Kross Evado 4.0?>

W historii rowerowej naszego kraju wyraźnie odcina się pewien trend i szczególne uwielbienie dla rowerów górskich, które do dziś dumnie paradują po ulicach... miast. I właśnie o ten szczegół się rozchodzi. Przyzwyczajeni do tego, że góral nada się wszędzie (czyżby?), katujemy się nim na zupełnie płaskich, miejskich drogach i parkowych alejkach.

Rowery typu górskiego świetnie nadają się dla tych, którzy poruszają się po górzystym, bardzo wymagającym terenie. Wtedy wykorzystujemy cały potencjał drzemiący w takim sprzęcie, a kwestia braku wygody schodzi na nieco dalszy plan. W przypadku miejskiego, rekreacyjnego użytkowania, zdecydowanie lepszą opcją jest rower turystyczny, jak Kross Evado 4.0, który zapewni nam dużo większy komfort, a poradzi sobie z większością tras, wliczając w to leśne dukty i parkowe ścieżki. 

W odróżnieniu od roweru górskiego, Kross Evado 4.0 i jego krewniacy, posiadają lekką konstrukcję, doskonale nadającą się do codziennego użytkowania, a przy tym wytrzymałą na warunki pogodowe i ewentualne zniszczenia w czasie jazdy. Intuicyjne, przemyślane przerzutki sprawiają, że rower turystyczny zwyczajnie nie męczy tak, jak wspomniany na początku kolega, dając tym samym większe możliwości wyboru tras, ponieważ zarówno pod górę, jak i na prostej, asfaltowej drodze sprawdzi się doskonale. 

Kupując rower, pamiętajmy, że wybór pomiędzy góralem a miejskim, to nie jest jedyna dostępna opcja. Rynek jednośladów ma do zaproponowania o wiele więcej, niż nam się wydaje, wystarczy tylko wiedzieć, czego oczekujemy.

Tags: